Czym tak w zasadzie jest Zjazd ZHP?

Zjazd to najwyższa forma władzy w Związku Harcerstwa Polskiego, który jest zwoływany co 4 lata, aby podjąć najważniejsze decyzje, wybrać kierunek, w którym zmierzamy, jako organizacja, a przede wszystkim wybrać nowe władze ZHP – Przewodniczącego ZHP z jego zastępcami, Naczelnika ZHP razem z Główną Kwaterą, a także Centralną Komisję Rewizyjną i Naczelny Sąd Harcerski.

Jak wygląda wybieranie przedstawicieli na Zjazd ZHP?

Każdy większy hufiec ma przynajmniej jednego przedstawiciela, zwanym delegatem. Mniejsze hufce są podzielone na rejony, w których wybierają swojego delegata. Każdy hufiec i rejon przed tak ważnym harcerskim świętem demokracji wybiera swojego delegata, podczas zbiórek wyborczych.

W przypadku Hufca ZHP Toruń mieliśmy dwie delegatki – harcmistrzynię Joannę Proszek i podharcmistrzynię Agatę Gurgul.

Zapytaliśmy druhny o ich refleksje po 44. Zjeździe ZHP. Przeczytajcie ich refleksje:

hm. Joanna Proszek
Jak wyglądał Zjazd ZHP z Twojej perspektywy?

„To mój trzeci Zjazd ZHP, nie było mnie na 42. i 43. i zauważam ogromna pozytywną zmianę. Nasza organizacja naprawdę się zmienia. Kultura wypowiedzi wzrosła. Przedstawia się różne perspektywy pokazując merytoryczne argumenty, własne doświadczenie i refleksje. Nawet jeśli pogląd się różni, to nie są to hasła za którymi nic nie stoi. Prowadzimy dyskurs pomiędzy osobami o różnych funkcjach, stopniach i wieku. Z uwagą słucha się ludzi, którzy swoją postawą reprezentują szereg wartości do jakich dążymy.”

Każda instruktorka i instruktor mają różny bagaż doświadczeń, a co za tym idzie inną perspektywę na różne tematy. Przeczytajcie, co hm. Joanna Proszek uważa o wypowiedziach innych instruktorów:

– „Były wypowiedzi, które zatrzymywały mnie w refleksji, powodowały wzruszenie i wskazywały, że w swoim poglądzie się mylę. Stwierdzenie, że Zjazd ma swoją mądrość jest jak najbardziej słuszne.”

Wydarzenie organizowane dla ogromnej liczby instruktorek i instruktorów z całej Polski jest niełatwym wyzwaniem. Czy da się zorganizować imponujące wydarzenie pod względem logistycznym? Przeczytajcie, co napisała druhna Joanna:

– „Poza samym wydarzeniem jakim jest spotkanie najwyższej władzy ZHP – Zjazdu ZHP, niezwykle zaimponowała mi jakość organizacji tego wydarzenia. Transmisja, logistyka, komfort spotkania, zaplecza, sali, tego co za oknem, tego co dookoła. To był kompromis logistyki, wrażliwości na potrzeby ludzi z uwzględnieniem trudnych warunków. Kuluary to nie tylko miejsce na rozmowę, ale też możliwość wygodniejszego słuchania tego co na sali ze swobodą jakiej potrzebuje człowiek po wielogodzinnym przebywaniu na jednej sali w skupieniu.”

Zdecydowana większość instruktorek i instruktorów na bieżąco śledzi to, co dzieje się w organizacji. Zapytaliśmy druhnę Joannę o to, dlaczego warto śledzić te informacje?

– „Zjazd ZHP to przykład modelowego przeprowadzania statutowego mechanizmu wyboru władz i podjęcia decyzji przez dany szczebel organizacyjny. Zapoznaje nas z tym procesem. Słuchanie transmisji dla instruktorów może być wartościowe ze względu na większą świadomość różnorodności organizacji. Pokazuje, że harcerstwo w naszym hufcu może być pozbawione problemów z jakimi borykają się inni. Możemy poznać sprawozdania, które przedstawiają przedstawiciele władz centralnych. Pokazuje nam to sytuację w jakiej jesteśmy, jakie procesy w mijającej kadencji już za nami – zmiany w Systemie Stopni Instruktorskich, Systemie Pracy z Kadrą, Kształceniu Kadry w ZHP, Podstawach wychowawczych ZHP, przygotowaniach do 26. Światowego Jamboree Skautowego. Możemy poznać ludzi, którzy będą kierować organizacja przez kolejne 4 lata i zobaczyć o czym mówią. Jakie doświadczenie za nimi stoją i w jakim kierunku zmierzamy powierzając im najważniejsze funkcje w ZHP. Zjazd to miejsce do podejmowania decyzji przez całe ZHP w zakresie uchwał. Tych statutowych, które zmieniają najważniejszy dokumentów organizacji na lata, ale i tak ważnych dokumentów jak Strategia ZHP, która przez swoje założenia dotyka każdego członka organizacji, a wdrażanie i realizacja będzie odbywać się całą kadrę ZHP. Warto zerknąć jakie Uchwały podjął zjazd. Niektóre są techniczne, inne merytorycznie wpływające na działanie organizacji, kolejne… będą się wiązały z tym, co chcemy wypracować na przyszłość jak np. uchwała o podjęciu ogólnozwiązkowy dyskusji o wizji organizacji.”

Spytaliśmy naszą drugą delegatkę – podharcmistrzynię Agatę Gurgul – o jej perspektywę, przeczytajcie, jak wyglądał 44. Zjazd ZHP z perspektywy druhny Agaty:

– „To był mój pierwszy Zjazd na wyższym poziomie struktury niż hufca. Byłam ciekawa nie tylko tego, jak wygląda proces wyborów i przyjmowania propozycji uchwał, ale też sposobu wypowiedzi delegatów, atmosfery, refleksji. Wspaniale jest rozmawiać w gronie, które chce nie tylko mówić, ale też słuchać. Nie zawiodłam się ani trochę. I organizacja, i dyskusje były naprawdę na wysokim poziomie.

Dlaczego warto, żeby instruktorki i instruktorzy interesowali się tym, co ustalane jest podczas Zjazdu? Przeczytajcie, co na ten temat uważa podharcmistrzyni Agata Gurgul:

– „Przede wszystkim dlatego, że to dotyczy nas wszystkich. Każda decyzja podejmowana przez Zjazd w mniejszym lub większym stopniu oddziałuje na rzeczywistość, w której funkcjonujemy. Delegaci mają reprezentować hufiec, więc warto patrzeć, jak głosują i czy na pewno się z nimi zgadzamy, a w razie potrzeby rozmawiać o tych decyzjach. Jesteśmy organizacją, która wychowuje aktywnych obywateli i obywatelki – bądźmy też nimi na poziomie naszego Związku.”